WÓJTOWICZ: José Saramago – noblista, pisarz polityczny

Fot. Domena publiczna. Na zdjęciu José Saramago.

16 listopada 2022 roku przypada setna rocznica urodzin José Saramago. Dla wielu to okazja do przypomnienia sobie postaci wybitnego pisarza światowego formatu, jedynego do tej pory portugalskiego laureata Nagrody Nobla. Dla mnie, i pewnie nie tylko, asumpt do zapoznania się z jego twórczością literacką oraz myślą społeczną i polityczną.

Kiedy w 1998 roku José Saramago otrzymał Literacką Nagrodę Nobla, w jego rodzinnej Portugalii wywołało to spore zamieszanie, ale głosy zdziwienia i oburzenia pojawiały się też w innych środowiskach, także w Polsce. Wśród protestujących przeciwko przyznaniu pisarzowi Nagrody Nobla znalazł się papież Polak – Jan Paweł II. Czesław Miłosz, przepytywany przez redaktora “Gazety Polskiej”, wyraził się negatywnie o twórczości noblisty. Tadeusz Konwicki, na ogół dobrze obeznany z trendami światowej literatury, przyznał, że nigdy o nim nie słyszał. Natomiast i decyzję Kapituły Literackiej Nagrody Nobla, i wyróżnioną książkę chwalił Gustaw Herling-Grudziński, wielki zwolennik Saramago: “Zamykając powieść, mamy straszne poczucie kruchości świata, społeczeństw, ludzi. Ktoś nazwał »Miasto ślepców« współczesną apokalipsą w formie alegorii. Przejmującej alegorii, trzeba dodać, przypominającej nam, czym jesteśmy naprawdę pod cienką skorupą życia cywilizowanego” (cyt. za: Bartosz Marzec, “Rzeczpospolita” z 18.06.2010 r.). Członkowie Akademii Szwedzkiej w uzasadnieniu nagrody napisali: “Dzięki metaforom ożywionym fantazją, współczuciem i ironią pozwala wciąż na nowo chwytać umykającą rzeczywistość”.

Saramago – pisarz, poeta, dziennikarz i myśliciel, od lat narażony był na ataki środowisk katolickich. Przyczynił się do tego jego polityczny temperament i publikacja najbardziej kontrowersyjnej z jego powieści “Ewangelii według Jezusa Chrystusa” (1991). Książka jest osobistą wizją ewangelicznych wydarzeń i ukazuje Jezusa z Nazaretu w jego ludzkim wymiarze – poznajemy życie codzienne Marii i Józefa, trudne relacje ich wychowanka z rodziną i jego związek z Marią Magdaleną. To powieść wyjątkowa także dlatego, że pozwala spojrzeć na wydarzenia Nowego Testamentu z innej, szerszej perspektywy, a przy tym prowokuje i skłania do refleksji.

Pisarz zdobył sławę dopiero jako sześćdziesięciolatek swoją trzecią powieścią “Baltazar i Blimunda” (1982), osadzoną w czasach inkwizycji, w XVIII-wiecznej Portugalii. Podstawą fabuły jest zrekonstruowana historia budowy monumentalnego kompleksu klasztorno-pałacowego w Mafrze przez króla Portugalii Jana V w podzięce za obdarowanie go potomkiem. Wznosiło go kilkadziesiąt tysięcy ludzi przez trzynaście lat. Blimunda – piękna, młoda córka czarownicy i jednoręki żołnierz Baltazar, tytułowi bohaterowie, poznają się podczas publicznej egzekucji. Zakochanym towarzyszy postać historyczna: ks. Bartłomiej Wawrzyniec – kapelan i heretyk, twórca Passaroli – prototypu latającego statku o wyglądzie ptaka.

Książka obnaża słabości ludzkie, ukazuje kontrast pomiędzy przepychem, bogactwem i biedą, unaocznia zepsucie moralne kleru. Powieść została uhonorowana prestiżową nagrodą portugalskiego PEN Clubu oraz Nagrodą Literacką Miasta Lizbona. Zachwycił się nią także Federico Fellini, a na jej podstawie powstała opera.

Najbardziej znaną pozycją Saramago, uhonorowaną Nagrodą Nobla, jest zekranizowane “Miasto ślepców”, w portugalskim oryginale zatytułowane “Esej o ślepocie”. Fikcyjne, nienazwane miasto zostaje dotknięte epidemią “białej ślepoty”. Ludzie tracą wzrok. Epidemia się rozprzestrzenia. Władze w panice zamykają pierwszą falę zakażonych w odgrodzonym od świata budynku szpitala. Uwięzieni tam chorzy nie mogą liczyć na żadną pomoc poza dostawą żywności. Nikt nie chce się nawet do nich zbliżyć, żołnierze strzelają do osób próbujących opuścić budynek. Wśród ludzi dotkniętych ślepotą znajduje się jedna osoba widząca – żona okulisty, jednak stara się ona zachować to w tajemnicy. Początkowo społeczność składająca się z osób o różnych doświadczeniach życiowych zaczyna się organizować. Podejmowane są próby ustalenia podstawowych zasad, m.in. podział jedzenia i relacje między członkami, ale bardzo szybko pojawia się przemoc, wykorzystywanie seksualne i anarchia oparta na sile. W tych ekstremalnych warunkach dominują najbardziej prymitywne zachowania i ostatecznie zwycięża chęć przetrwania za wszelką cenę. Obraz ten dopełniają chaos i odrażający brud wynikający z niemożności przestrzegania zasad sanitarnych. Brak imion i nazwisk bohaterów oraz szczegółów wyglądu sprawia, że historia opowiadana przez trzecioosobowego, wszystkowiedzącego narratora ma wymiar uniwersalny. Powieść przynosi poruszający wizerunek czasów, w których żyjemy, oraz refleksję, że o istocie człowieczeństwa decyduje miłość i solidarność. Najważniejsze w całej powieści wydają się chyba ostatnie słowa żony lekarza: “Jesteśmy ślepcami, którzy widzą, Ślepcami, którzy patrzą i nie widzą”.

José Saramago w rozmowie przeprowadzonej przez Martę Strzelecką dla “Kultury”  (27.03.2009), na stwierdzenie autorki: “»Ślepców« czyta się dziś z prawdziwym strachem. Ta książka stała się metaforą tego, jak może się skończyć globalna recesja”, odpowiedział: “Można ją tak czytać. Jak historię o tym, do czego zmierzamy. Bieda, upadek wartości, wszystko, co znamy. Ale ja tego nie wiedziałem, pisząc »Ślepców«. Rzeczywistość przerosła także mnie. Ta powieść wyrażała raczej moje życzenie, żebyśmy zaczęli humanizować okoliczności, w których żyjemy, bo jesteśmy na granicy katastrofy. Dziś nie jest już tak trudno wyobrazić sobie koniec społeczeństwa. Wszystko stało się pozorne, relatywne, jakbyśmy oglądali świat przez szybę. Przeżyje ten, kto ma władzę i dostęp do jedzenia”.

Do spuścizny literackiej Saramago można zaliczyć wiele utworów wybitnych, ale ja chciałabym zwrócić uwagę też na “Esej o jasności” – powieść, która u nas znana jest pod tytułem “Miasto białych kart” (2004) i w jakimś sensie stanowi kontynuację “Miasta ślepców”. To książka o tym, jak łatwo demokrację przekształcić w rządy autorytarne. Jest w pewnym sensie profetyczna, bo opisuje naszą rzeczywistość, a powstała kilkanaście lat temu.

Książki noblisty rozpoznawane są po charakterystycznym, wymagającym skupienia stylu i niekonwencjonalnej interpunkcji utrudniającej czytanie. W odbiorze nie pomaga także pozbawiony myślników zapis dialogów – nie są wyszczególnione w tekście i stanowią integralną część akapitu.

*

José de Sousa Saramago urodził się 16 listopada 1922 roku w Azinhaga, wiosce położonej w północno-wschodniej Portugalii. Niektóre źródła podają datę o dwa dni późniejszą. Autor w “Autobiografii” wyjaśnia przyczyny zamieszania: “Chociaż przyszedłem na świat 16 listopada 1922 r., z moich oficjalnych dokumentów wynika, że urodziłem się dwa dni później, 18, to dzięki temu drobnemu oszustwu rodzina uniknęła zapłacenia kary za nieujawnienie mojego urodzenia w ustawowym terminie”.

Rodzice pisarza, José de Sousa i Maria da Piedade, ledwo wiązali koniec z końcem. Aby poprawić sytuację finansową, rodzina przeniosła się do Lizbony, kiedy Saramago miał dwa latka. Żyli skromnie, mieszkali w wynajmowanych pokojach, dzielonych z innymi rodzinami. José musiał opuszczać lekcje, aby zarobić na życie. Dopiero po dwunastu latach od przybycia do stolicy rodzina przeprowadziła się do małego domu, a młody José zaczął uczęszczać do liceum. Niepiśmienna matka podarowała mu pierwszą książkę i wpoiła szacunek do wiedzy. Marzył o studiach, niestety, z powodu trudności finansowych musiał zrezygnować z nauki w liceum i przenieść się do technikum, by zdobyć zawód. Pracował jako mechanik w warsztacie samochodowym, w wolnym czasie odwiedzał Bibliotekę Narodową w Lizbonie, poszerzał wiedzę, dużo czytał. Imał się też różnych innych zawodów: był projektantem, pracownikiem służby zdrowia, tłumaczem, redaktorem, dziennikarzem. W 1944 r. ożenił się plastyczką z Ildą Reis, a trzy lata później opublikował pierwszą książkę “Terra do Pecado” (“Ziemia grzechu”). W tym samym roku urodziła się jego córka Violante. Od 1955 r. zajął się tłumaczeniami, m.in. Maupassanta, Hegla, Tołstoja i Baudelaire’a. Przez kilkanaście lat pracował w wydawnictwie, był także członkiem redakcji gazety “Diário de Lisboa”. Jako twórca zamilkł na prawie dwadzieścia lat, do prozy wrócił po trzydziestu.

W 1969 r. wstąpił do Komunistycznej Partii Portugalii, która była zakazana przez dyktaturę Salazara. W 1975 r. został oskarżony o sprzyjanie skrajnie marksistowskim ideom i w wyniku zawirowań po tzw. “rewolucji goździków” stracił pracę. Postanowił wtedy poświęcić się całkowicie pisaniu.

Po rozwodzie z pierwszą żoną związał się z portugalską pisarką Isabel da Nóbrega, a w wieku 66 lat ożenił się z dziennikarką i tłumaczką hiszpańską Maríą del Pilar del Río Sánchez.

W 1993 r. na znak protestu wyemigrował z Portugalii na Wyspy Kanaryjskie. Skomentował to w “Autobiografii”: “W odpowiedzi na ocenzurowanie i zawetowanie zgłoszenia mojej książki – »Ewangelia według Jezusa Chrystusa« (1991) – do Europejskiej Nagrody Literackiej pod pretekstem, że obraża katolików, przeprowadziliśmy się, moja żona i ja, w lutym 1993 na wyspę Lanzarote, w archipelagu Wysp Kanaryjskich”.

Zmarł 18 czerwca 2010 w wieku 87 lat w swoim domu na Lanzarote, gdzie spędził ostatnie lata życia. W pogrzebie uczestniczyło dwadzieścia tysięcy osób. Prochy Saramago spoczęły na lizbońskim cmentarzu Alto de São João.

MAŁGORZATA WÓJTOWICZ