HEBEL: Czy Rosja jest taka straszna?
Przyznaję, że nigdy nie byłem w Moskwie, Petersburgu czy gdziekolwiek indziej w Rosji. Ten kraj mnie fascynuje, ale i zarazem przeraża. Nie podoba mi się jednak, że po agresji Rosji
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Przyznaję, że nigdy nie byłem w Moskwie, Petersburgu czy gdziekolwiek indziej w Rosji. Ten kraj mnie fascynuje, ale i zarazem przeraża. Nie podoba mi się jednak, że po agresji Rosji
Czytaj dalej...Mdłe światło wczesnego popołudnia wlewało się przez przybrudzone szyby. Weszli do dawnego pokoju dziadka, gdzie stał jeszcze kredens, w którym ten kiedyś przechowywał swoje lotnicze pamiątki. Drugie pomieszczenie zastawione było
Czytaj dalej...Istnieją pisarze podobnego formatu. Jednak, kiedy czytam ich dzieła, nie odczuwam żadnych palpitacji serca. Owszem, doznania estetyczne są, podziwy też, nawet zazdrosne westchnienia mam na składzie, ale czegoś mi brak…
Czytaj dalej...oko jaskółki został po tobie ciężar znoszonej skóry z grobami pamięci bezdomny świat i fragmenty obcych twarzy nad ostatnim oddechem wciąż wiszą niespełnione sny cisza pochowana w słabym ciele smak
Czytaj dalej...Nigdy nie ukrywałem, że uwielbiam znakomitą rosyjską klasykę. Z wielką rozkoszą czyta się przecież takich pisarzy, jak Czechow, Gogol, Dostojewski czy Jerofiejew. Można jedynie ubolewać, że po pełnoskalowej agresji Rosji
Czytaj dalej...Chyba nie można się ze mną nie zgodzić, że Szczepan Twardoch nie jest już niestety tym pisarzem, spod pióra którego wyszedł „Król”. To była powieść, którą czytałem z ogromnym zachwytem
Czytaj dalej...*** (Opadły ręce. Dorastają myśli) Opadły ręce. Dorastają myśli, w słowa się ubierają, a ja uciekam od słów niby do życia, rozgarniam powietrze, jakbym płynął i patrzę, jak dziwnie odrasta
Czytaj dalej...W pewien ciepły, październikowy wieczór przeniosłam się na dwie godziny do eleganckiego hotelu Manhattan Plaza w Nowym Jorku. Przewodnikami po jego wnętrzach zostali Sherman Mayfair i Matt Belvedere oraz towarzyszące
Czytaj dalej...Postanowiliśmy, że na stronie „Mojej Przestrzeni Kultury” nie piszemy o polityce (a na pewno nie o bieżącej) i nadal twardo się tego trzymamy. Ten tekst też nie jest o polityce,
Czytaj dalej...W nie tak zamierzchłych czasach byliśmy rzadziej gwałceni zbędnymi informacjami. Musiały minąć lata, zanim dotarła złowroga wiadomość o tym, że wuja z Australii ma kolkę, a ciotuchna Prostata obchodzi jubileusz
Czytaj dalej...*** skąd przyszedłem jeśli nie z łona kobiety z jej pierwotnych lęków przed biedą przed jej wiecznym dziewictwem wyśmiewającej sąsiadów i chleb owijany w gazetę nowomiejską to ja
Czytaj dalej...Film o Jerzym Kuleju, dwukrotnym złotym medaliście olimpijskim, jest obrazem częściowo biograficznym. Widzimy w nim naszego pięściarza jako wielkiego sportowca z jego największymi słabościami, między innymi z zamiłowaniem do prowadzenia
Czytaj dalej...18 października br. na Scenie w Baraku odbyła się konferencja prasowa Teatru Współczesnego w Warszawie. Nowy dyrektor teatru Wojciech Malajkat dał do zrozumienia, że Współczesny stawia na ewolucję, a nie
Czytaj dalej...Ekstrawagancja i kurtuazja. Oto jawi nam się Franz Kafka takim właśnie dandysem. I te oczy, czarne jak węgle, zauroczą wszystkie jego cztery narzeczone. Zagłębią się w nich do szaleństwa. A
Czytaj dalej...Pamięci Bruno Schulza w 130. rocznicę urodzin. Przed mój trybunał świadomości ustawicznie przywoływany jest szczególny, jesienny fresk. Ojca nie ma. W delegacji, w odległej krainie ujarzmia smoka i żmudnie drąży
Czytaj dalej...Z zaciekawieniem przeczytałem na stronie „Tygodnika Powszechnego” wywiad pt. „Piękny zapomniany”, przeprowadzony z Radosławem Młynarczykiem, literaturoznawcą, autorem książki „Hłasko. Proletariacki książę”. Jeżeli powiem, że mam dość mieszane odczucia po przeczytaniu
Czytaj dalej...