CHUDZIO: Co gryzie Sylvię Plath?
Jak wielkim balastem może być wrażliwość i czy w połączeniu z geniuszem stanowi mieszankę wybuchową? Pytania te nie opuszczały mnie podczas lektury książki Sylvii Plath „Johnny Panika i Biblia Snów
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Jak wielkim balastem może być wrażliwość i czy w połączeniu z geniuszem stanowi mieszankę wybuchową? Pytania te nie opuszczały mnie podczas lektury książki Sylvii Plath „Johnny Panika i Biblia Snów
Czytaj dalej...To chyba nieważne, w którym filmie pierwszy raz zobaczyłem Jerzego Stuhra. Nie wiem, czy była to „Seksmisja” w reż. Juliusza Machulskiego czy „Obywatel Piszczyk” w reż. Andrzeja Kotkowskiego. To chyba
Czytaj dalej...Człowiek niewiedzący, na czym polega życie wśród innych, pewny siebie i swoich zapatrywań, przekonany o słuszności wypowiadanych sądów, pragnie zmieniać, osądzać, ulepszać świat, nie dając mu w zamian nic. Celesta
Czytaj dalej...CzasoNijak rozpostarłeś się na słoneczne zegary godziny chowają się w cieniu wleczesz je po zaułkach rozsypujesz po kątach oczy znowu te oczy nie ma dokąd uciec one widzą wszystko on
Czytaj dalej...Wsiadłem do pociągu EIC „Posejdon” z wielką radością, że znowu zobaczę moją ukochaną Ustkę, za którą cały rok tęskniłem. W przedziale miałem miłe towarzystwo – trzy kobiety w wieku czterdzieści
Czytaj dalej...Pucci Romano – Buddysta z przypadku (fragmenty/ przekł. Lena Dominiczak) Czuję się trochę jakbym była buddystką z przypadku. Wiele razy mówiłam o tym przyjaciołom, ludziom, którzy mnie znają i się
Czytaj dalej...Wydana z rozmachem przez wydawnictwo Prószyński i S-ka książka pt. „Przy stoliku w Czytelniku” autorstwa Jarosława Molendy to przede wszystkim epopeja o ludziach, bywalcach kawiarni literackich (pisarzach, poetach, artystach, aktorach,
Czytaj dalej...Gdy myślę o Marku Kondracie, to w pierwszej kolejności widzę go w roli Kani w świetnej komedii w reż. Janusza Majewskiego „C.K. Dezerterzy” (1986). Późniejsza kontynuacja losów bohaterów tego filmu
Czytaj dalej...Pamiętam Popatrz jaka duża mówiłeś wrzucając kolejną truskawkę do wiaderka. słońce podnosiło się coraz wyżej i grzało nam w głowy a my pochyleni niczym odkrywcy szukaliśmy w zroszonych jeszcze krzaczkach
Czytaj dalej...„Kilka esejów o Marku Hłasce” autorstwa Jarosława Hebla przywodzi na myśl publikacje z lat osiemdziesiątych. A to za sprawą kieszonkowego wydania i oszczędnej okładki w tonacji bieli i odcieniach szarości.
Czytaj dalej...Pozwólcie moi mili, że kolejne sprawozdanie z nieszczęścia zacznę od słów niecenzuralnych. Ale też pozwólcie, że wypowiem je po cichu. Zrezygnuję z głośnego przeklinania, bo jako człek ze wszech miar
Czytaj dalej...– Poezja, proza czy muzyka? Co z tych trzech rzeczy znajduje się na pierwszym miejscu u Sławomira Kuźnickiego? – Wydaje mi się, że takie ustawianie hierarchii nie ma sensu. W
Czytaj dalej...Aż trudno uwierzyć, że minęło już 55 lat od śmierci Marka Hłaski (1934-1969), jednego z bardziej utalentowanych pisarzy okresu powojennego. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że był najbardziej utalentowanym
Czytaj dalej...*** śniła mi się wielka woda ogromna przejrzysta harmonia i pustka bezruch paraliżował ciało wzrok uciekał coraz dalej pogodzona z otoczeniem powoli oswajałam ciszę tuliłam spokojny smutek w ramionach nie
Czytaj dalej...– Nakładem MPK ukazała się właśnie książka „Kilka esejów o Marku Hłasce”. Która to już Twoja publikacja poświęcona Markowi Hłasce? – Druga, po „Legendzie Marka Hłaski”, nad którą pracowałem w
Czytaj dalej...Oglądając fotosy ze spektaklu „Matka”, wystawianego na scenie na Jaracza w Teatrze Ateneum, można odnieść wrażenie, że odpowiedzialna za reżyserię Anna Augustynowicz stworzyła obraz niepokojący, metaforyczny, mroczny. Jeśli dodać do
Czytaj dalej...