Czas na poezję: JULIA LOREK
Wbijam mimo innych ostrzy Wbijam mimo innych ostrzy, sączę sok z tego powstały. Cień i wiatr mnie szczerze bawią, słońce tylko zawsze pali. Chciałam być nad wodą, a brodziłam z
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Wbijam mimo innych ostrzy Wbijam mimo innych ostrzy, sączę sok z tego powstały. Cień i wiatr mnie szczerze bawią, słońce tylko zawsze pali. Chciałam być nad wodą, a brodziłam z
Czytaj dalej...Był brudny i czuł, że odpycha zapachem. Czuł, że odraża kurzem i błotem. Był przepocony i zawszony. Kolejny dzień w okopach: głodny i przemoczony. Przede wszystkim jednak skrajnie wyczerpany. Przypomniał
Czytaj dalej...Nigdy nie byłam przekonana do tego terminu. Ma on charakter wartościujący, sugeruje, że jest to twórczość mniej ważna, mniej znacząca. Tymczasem literatura pisana przez kobiety pociągała mnie zawsze tak samo,
Czytaj dalej...W końcu doczekałem się świetnego spektaklu w reżyserii Wojciecha Malajkata, którego widzowie mogą oglądać na scenie Teatru Współczesnego. Będę to głosił przy każdej nadarzającej się okazji, że „Cravate Club” to
Czytaj dalej...A ty przeciw sobie Jeszcze przy tobie zasypiam oczy mrużę i słucham łopotu skrzydeł twoich myśli jeszcze zanurzam się w ocenie twoich oczu i szukam swojego odbicia. A ty daleko
Czytaj dalej...Kiedy Jacques (Tomasz Schimscheiner) jak co dzień samotnie sączy lampkę wina, do jego winiarni niespodziewanie trafiają dwie osoby: chaotyczna, pełna dobrej woli Hortense (Katarzyna Glinka) oraz skromny złodziej Steve (Jan
Czytaj dalej...– Minęło już trochę czasu od naszej ostatniej rozmowy… W tym okresie wydała Pani książkę poświęconą Jadwidze Stańczakowej, swojej babci, niewidomej poetce i przyjaciółce Mirona Białoszewskiego. A także – ostatnią
Czytaj dalej...Uwielbiam opowiadania i powieści Fiodora Dostojewskiego, jednego z najgenialniejszych pisarzy w dziejach świata. Dostojewski sam siebie nazywał marzycielem, fantastą i mistykiem. Znakomicie czytało mi się jego teksty, w których bliski
Czytaj dalej...Z marzeniami w tylnej kieszeni wędrówka przez strome zbocza okraszana raz laurami innym razem na krawędzi popękanymi więzami schodami w górę i w dół z marzeniami w tylnej
Czytaj dalej...Gdy zaczynałem swoją „przygodę” z pisaniem, nie spodziewałem się, że pochłonie ona tyle emocji, wyrzeczeń i kosztów. A przede wszystkim, że tak trudno będzie znaleźć odbiorców. Przypominają mi się słowa
Czytaj dalej...To prawda oczywista, że Marek Hłasko jest niekwestionowaną ikoną literatury. To pisarz, którego już za życia okrywała – również przez niego rozpowszechniana – literacka i towarzyska legenda. Warto wiedzieć, że
Czytaj dalej...„Sztuka pisarska za punkt honoru winna mieć nie ilość pięknych wyrażeń, ale ich celność i rozmieszczenie” – zanotował w „Moim wierszu” („Okolica Poetów” 1936, nr 6) Józef Czechowicz. Ukrył pod
Czytaj dalej...Ucieczka uciekam od poezji: poskręcanych ciał, obgryzionych paznokci, gnijących ran, przemocowych mężczyzn, i gwałconych dzieci, uderzam w snop siana uderza mnie snop światła przeciskam się głową w dól ku górze
Czytaj dalej...Wybrałem się na zaproszenie Teatru 6.piętro na spektakl „Edukując Ritę”, żeby po wielu latach zobaczyć na teatralnej scenie Mirosława Bakę, a także móc ocenić na żywo Marię Dębską, która zapadła
Czytaj dalej...