WARSZAWSKI: Żeby żyć…
Był brudny i czuł, że odpycha zapachem. Czuł, że odraża kurzem i błotem. Był przepocony i zawszony. Kolejny dzień w okopach: głodny i przemoczony. Przede wszystkim jednak skrajnie wyczerpany. Przypomniał
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Był brudny i czuł, że odpycha zapachem. Czuł, że odraża kurzem i błotem. Był przepocony i zawszony. Kolejny dzień w okopach: głodny i przemoczony. Przede wszystkim jednak skrajnie wyczerpany. Przypomniał
Czytaj dalej...