HEBEL: Ewa Wencel jako Skłodowska-Curie
Lubię Ewę Wencel jako aktorkę, która zapadła mi w pamięć przede wszystkim rolą Heleny (matki Wandy) z serialu „Czas honoru”. To jedna z najznakomitszych polskich aktorek na równi z Krystyną
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Lubię Ewę Wencel jako aktorkę, która zapadła mi w pamięć przede wszystkim rolą Heleny (matki Wandy) z serialu „Czas honoru”. To jedna z najznakomitszych polskich aktorek na równi z Krystyną
Czytaj dalej...„Jesteś moim ulubionym pisarzem. I nigdy cię nie wypuszczę”. Annie (Ewa Wencel) w spektaklu „Misery” Scena Kameralna im. Jana Kobuszewskiego Teatru Kwadrat to najciekawsza scena kameralna, jaką widziałam. Otoczona z
Czytaj dalej...Już nie pamiętam, w którym z filmów pierwszy raz zobaczyłem Ewę Wencel. Jeżeli się nie mylę, to chyba w miniserialu „Szaleństwa panny Ewy” (1983) w reż. Kazimierza Tarnasa. To bardzo
Czytaj dalej...