Czas na poezję: LESZEK WÓJCIK
Dawne fotografie Ustawiali się bez walki o oglądalność przy świątecznym stole na codziennej ławce przed domem przy studni pod drzewem z zapachem raju Przed ciemnym okiem aparatu chowali plamę na
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Dawne fotografie Ustawiali się bez walki o oglądalność przy świątecznym stole na codziennej ławce przed domem przy studni pod drzewem z zapachem raju Przed ciemnym okiem aparatu chowali plamę na
Czytaj dalej...pogoń wołałam kiedyś o pomstę do ziemi znaczyłam liście śliną i krwią łamałam się w biegu jak spróchniałe drzewo wyjmowałam nasiona z nabrzmiałych ust plewili ze mnie imię zasiali zwątpienie
Czytaj dalej...Pisanie to w gruncie rzeczy mówienie przez klawiaturę. Tyle że zamiast artykułowania słów posługujemy się kursorem, który mruga jak sekundnik sygnalizatora świetlnego, w oczekiwaniu na wciśnięcie sprzęgła i pedału gazu.
Czytaj dalej...Słyszałam kiedyś, że tylko grzeczne dziewczynki idą do nieba, a dobrymi chęciami wybrukowano piekło. Podobno. W ten sposób, z kulturowym przymrużeniem oka, negujemy hedonizm, a wszelkie „dewiacje” wrzucamy do jednego
Czytaj dalej...Nigdy nie byłam przekonana do tego terminu. Ma on charakter wartościujący, sugeruje, że jest to twórczość mniej ważna, mniej znacząca. Tymczasem literatura pisana przez kobiety pociągała mnie zawsze tak samo,
Czytaj dalej...Gdy zaczynałem swoją „przygodę” z pisaniem, nie spodziewałem się, że pochłonie ona tyle emocji, wyrzeczeń i kosztów. A przede wszystkim, że tak trudno będzie znaleźć odbiorców. Przypominają mi się słowa
Czytaj dalej...Są pisarze, którzy piszą jak mistrzowie ceremonii: z gracją, starannie, elegancko. I są tacy, którzy piszą jak ranni żołnierze: krwią, wrzaskiem, drgawką. Ferdinand Céline należy bez wątpienia do tej drugiej
Czytaj dalej...Ludzie, którzy nie potrafili ułożyć byle posuwistego zdania, w zaskakujący i osobliwy sposób zaczęli posługiwać się relatywną logiką: zmieniali co popadnie i co się da. A czego nie mogli, profilaktycznie
Czytaj dalej...Co widzisz, gdy mówię „wybitni polscy historycy”? Bo ja starszych, białych panów w marynarkach. I nie rozumiem, w jaki sposób mnie i inne kobiety ma przybliżyć do uczestnictwa w tym
Czytaj dalej...Byłem wtedy małym chłopcem, gdy w telewizji w „Starym kinie” Stanisław Janicki cyklicznie przypominał filmy z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Wtedy bodajże pierwszy raz zobaczyłem na małym ekranie mojego ulubionego aktora
Czytaj dalej...Ostatnio przygnębiają mnie rozmaitego rodzaju złachmycenia i upadki. Postanowiłem więc „pójść po rozum do głowy” i zastanowić się, co się z nami porobiło. Że zaś „chodzenie po rozum” zajmuje mi
Czytaj dalej...Krakelura Gdy jest, kurz oblepia włosy, łóżko robi się za ciasne, pocałunki parują z ciał, maski tlenowe nie pasują do kontekstu. Mówisz – muszę umierać, gdy ona zlizuje pot z
Czytaj dalej...