Czas na poezję: KRZYSZTOF JANISZEWSKI
Marsz ku kakofonii Zimny wiatr rozwiewa krzyż Zbity z suchych liści Mozolnie składam je do modlitwy Lecz kościelny zamiata pnącza pod ołtarz Z gałęzi układam znak zbawienia Jednak czarne ptaki
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Marsz ku kakofonii Zimny wiatr rozwiewa krzyż Zbity z suchych liści Mozolnie składam je do modlitwy Lecz kościelny zamiata pnącza pod ołtarz Z gałęzi układam znak zbawienia Jednak czarne ptaki
Czytaj dalej...A nie czytamy? Ja czytam, brat czyta, brata kolega i siostra mojej kuzynki też czytają, to skąd to larum? Myślę, że czytelnictwo jest na takim samym poziomie jak w XIX
Czytaj dalej...