HEBEL: Wyborny spektakl o życiu
Lubię bywać w dobrych teatrach, które trzymają poziom, a pośród nich sytuuję również Teatr Ateneum na warszawskim Powiślu. W tym teatrze, który zagościł w moim sercu dzięki znakomitemu Marianowi Opani,
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Lubię bywać w dobrych teatrach, które trzymają poziom, a pośród nich sytuuję również Teatr Ateneum na warszawskim Powiślu. W tym teatrze, który zagościł w moim sercu dzięki znakomitemu Marianowi Opani,
Czytaj dalej...Osiem lat temu zmarł Julian Kawalec. Dla mnie zwyczajnie Julek – dobry, serdeczny człowiek, który jest dla mnie wzorem i który takim pozostanie. Miał 97 lat, więc mówią, że to
Czytaj dalej...– Nie przesadzę, jeżeli powiem, że uchodzisz za erudytę… Czy swoją publicystykę traktujesz jako powinność, misję czy pasję? – Słowo „erudyta”, tak jak „pisarz”, są to określenia za bardzo nieprzystające
Czytaj dalej...Język twórczy (a nie – odtwórczy) od sucharkowego (poprawnościowego) języka używanego w literackiej księgowości różni się tym, że zamiast tworzyć zbieraninę słów kostycznych lub spalonych na węgiel, powinien być krwisty
Czytaj dalej...Artysta nie żyje za szkłem, nie można patrzeć na niego tylko poprzez dzieła, które stworzył. Należy widzieć go i oceniać na tle czasów, w których żył, wiedzieć, co go cieszyło,
Czytaj dalej...Twoja ostatnia, dziewiąta już książka – „Najsłabsze ogniwo” – miała premierę 29 września. Skąd pomysł na jej fabułę? Chciałem w jakiś sposób podziękować Harlanowi Cobenowi, wybitnemu amerykańskiemu autorowi thrillerów, za
Czytaj dalej...Franz Kafka nie pysznił się czytaniem Platona w oryginale i nie chwalił się, że bywał u Szekspira na baletach. Przeciwnie, chadzał do prowincjonalnych teatrów, wertował literaturę drugorzędną. Jednym słowem –
Czytaj dalej...Dużo pił, lekko tworzył, nie posiadał meldunku, krytykował radziecką politykę, ubolewał nad dolą rosyjskiego ludu, ale ostatecznie znalazł wsparcie w obcej wspólnocie religijnej oraz zagranicznym samizdacie – w ten kontrowersyjny
Czytaj dalej...Mój ukochany pisarz Marek Hłasko, którego uważam za „brata duchowego”, sformułował w „Pięknych dwudziestoletnich” swoje zdanie na temat twórczości literackiej: „Książki warto pisać tylko wtedy, jeśli przekroczy się ostatnią granicę
Czytaj dalej...– Jesteś pisarzem, malarzem, twórcą gier logicznych i baletu z różdżką. Która spośród dziedzin, jakimi się zajmujesz, jest dla Ciebie aktualnie najważniejsza i dlaczego? – Dziedzin, którymi zajmowałem się w
Czytaj dalej...J.H.: – Jesteś pisarką, publicystką, fotografką i redaktorką. Która z tych aktywności jest dla Ciebie najważniejsza? – To zależy, w jakim okresie. Już od lat piszę praktycznie tylko książki –
Czytaj dalej...Minęła 110. rocznica urodzin Kisiela – Stefana Kisielewskiego (1911-1991). Z całą odpowiedzialnością można powiedzieć, że w pewnym sensie był to „człowiek renesansu”, który zapisał się jako prozaik, publicysta, kompozytor, krytyk
Czytaj dalej...Zacznę od „Kongresu futurologicznego”, opowiadania Stanisława Lema pochodzącego z tomu o tytule „Bezsenność”. Powstało w latach siedemdziesiątych poprzedniego wieku, w epoce oczekiwania na lepsze czasy, lecz aktualne jest i w
Czytaj dalej...– Pierwsze pytanie jest banalne: jak to się stało, że zaczęłaś pisać? – Pisanie nie spłynęło na mnie nagle niczym objawienie. Przede wszystkim zawsze lubiłam czytać. W wieku czternastu lat
Czytaj dalej...