WALCZAK: O buncie… czyli ruch, ciało i język
Słyszałam kiedyś, że tylko grzeczne dziewczynki idą do nieba, a dobrymi chęciami wybrukowano piekło. Podobno. W ten sposób, z kulturowym przymrużeniem oka, negujemy hedonizm, a wszelkie „dewiacje” wrzucamy do jednego
Czytaj dalej...






