Czas na poezję: EDYTA NIZIOŁEK
*** odejdę od ciebie w miesiącu kwitnących drzew kiedy świat wybucha zielenią kiedy noc jest coraz krótsza i nie daje czasu na łzy odejdę tak by było ci łatwiej żebyś
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
*** odejdę od ciebie w miesiącu kwitnących drzew kiedy świat wybucha zielenią kiedy noc jest coraz krótsza i nie daje czasu na łzy odejdę tak by było ci łatwiej żebyś
Czytaj dalej...Jakże pięknie grała na pianinie. Muzyka, która wydobywała się spod jej drobnych paluszków, zachwyciła go tak mocno, że, łapiąc raz za serce, nigdy już nie puściła. Och! Jakże ona pięknie
Czytaj dalej...sierpień znamię na skórze dotykane kiedyś na skrzyżowaniu x i y tramwaje przeszkadzały stukotem upał pomagał skwarem z ulicy zapach nagrzanego szkła szyb pobrudzonych i kurz nietrzepanego koca od tygodni
Czytaj dalej...*** śniła mi się wielka woda ogromna przejrzysta harmonia i pustka bezruch paraliżował ciało wzrok uciekał coraz dalej pogodzona z otoczeniem powoli oswajałam ciszę tuliłam spokojny smutek w ramionach nie
Czytaj dalej...Dotknij mnie śni mi się las. z bezlistnych gałęzi noce spadają prosto w moje oczy. nic nie jest na swoim miejscu, jakby zdarzyło się przez przypadek. głodne ręce wyrywają źdźbła,
Czytaj dalej...Krakelura Gdy jest, kurz oblepia włosy, łóżko robi się za ciasne, pocałunki parują z ciał, maski tlenowe nie pasują do kontekstu. Mówisz – muszę umierać, gdy ona zlizuje pot z
Czytaj dalej...