Czas na poezję: NATALIA PRILL
Smoke and mirrors widzisz kawałek twarzy bez początku i końca dużo na tym lustrze zeszłorocznej mgły i niepodobnych miejsc Balon przeskakiwałam z kostki na kostkę omijając szczeliny i kałuże
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Smoke and mirrors widzisz kawałek twarzy bez początku i końca dużo na tym lustrze zeszłorocznej mgły i niepodobnych miejsc Balon przeskakiwałam z kostki na kostkę omijając szczeliny i kałuże
Czytaj dalej...Ewa patrzyła na ścianę hotelowego pokoju. Wzdłuż pęknięcia, od sufitu aż do podłogi, biegł rząd nierównych, postrzępionych odprysków. Pozornie niewidoczne, pod wpływem rozproszonego światła z nocnej lampki uwypuklały się złowieszczo.
Czytaj dalej...Jesień Chciałeś, żeby ci napisać o drzewach? Nie bądź śmieszny: przecież teraz jest jesień. Nie znam słów, które potrafią oddać przygnębienie królujące w lesie. Mówisz : „Spójrz, to drzewo jest
Czytaj dalej...Incognito Męża miała chorobliwie zazdrosnego Z obawy przed nim zapisała mnie w kontaktach swojego smartfona jako Małgorzatę B Z czasem zacząłem utożsamiać się ze swoim podmiotem kobiecym Otyły Elvis pozazdrościłby
Czytaj dalej...Chesterfieldy Moja muza stoi w kolejce do kasy w Biedronce. Poszłabym sama, ale nie mam czasu. Muszę policzyć rykoszety rzeczywistości na moim miękkim podbrzuszu. Gdybym była mężczyzną, odezwałby się empatyczny
Czytaj dalej...Moje szmaty to dla Ciebie relikwie Ta czułość też była niepokalanie poczęta i krystaliczna, choć w brudnych okolicznościach podłogi; i kiedy krew mnie zalewa dla Ciebie też jestem czysta, i
Czytaj dalej...muza w dziurawych pończochach rozwleczonej bluzeczce z resztką makijażu na opuchniętej twarzy stoi pod sklepem zaczepia przechodniów mówi że ma na imię Erato czeka na swojego poetę w zamian za
Czytaj dalej...