CZYRSKA: Nadchodzi Wielkanoc
Nadchodzi Wielkanoc, a więc zaraz będą wakacje. Z definicji wakacje to czas wypoczynku – wyjazdu, podczas którego paradoksalnie często pracuje się intensywniej niż na co dzień. Mówi się jednak, że
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Nadchodzi Wielkanoc, a więc zaraz będą wakacje. Z definicji wakacje to czas wypoczynku – wyjazdu, podczas którego paradoksalnie często pracuje się intensywniej niż na co dzień. Mówi się jednak, że
Czytaj dalej...Słowo „jazz” ma dla mnie wymiar niemal magiczny. Przywołuje muzykę niedopowiedzianą, jakby wciąż wydobywaną z najgłębszych pokładów zmysłów i emocji. Aż po stan euforii, która niekiedy kończy się łzami. To
Czytaj dalej...Wybrałem się do Teatru Ateneum, żeby zobaczyć na jego deskach mistrza sztuki aktorskiej, za jakiego uważam Adama Ferencego. Aktor w spektaklu „Ostatnia lekcja” w reż. Grzegorza Damięckiego wystąpił gościnnie. Mimo
Czytaj dalej...*** modernistycznie z zalotną gracją wydłużam rzęsy jak oddech niech żyją chwilką będą mogły mnie wesprzeć zatrzepotać figlarnie od twoich komplementów *** nie ma czego wyjaśniać chwile opadły z
Czytaj dalej...Słyszałam kiedyś, że tylko grzeczne dziewczynki idą do nieba, a dobrymi chęciami wybrukowano piekło. Podobno. W ten sposób, z kulturowym przymrużeniem oka, negujemy hedonizm, a wszelkie „dewiacje” wrzucamy do jednego
Czytaj dalej...Dobrze zapamiętał, jak ojciec siedział naprzeciwko niego w kuchni. Był zapijaczony, miał nieogoloną twarz i potwornie od niego śmierdziało, jak od osiedlowego żula. Dawno musiał się nie kąpać; nie prał,
Czytaj dalej...16 marca 1901 roku w krakowskim Teatrze Miejskim miała miejsce prapremiera dramatu Stanisława Wyspiańskiego pt. „Wesele”. Ślub poety Lucjana Rydla i chłopki Jadwigi Mikołajczykówny z listopada 1900 roku stał się
Czytaj dalej...– Już niedługo – 11 marca br. będzie miała miejsce premiera Twojej debiutanckiej powieści „Złoty spadochron”. Co czujesz przed tak ważnym dla Ciebie wydarzeniem? – Pierwsze uczucie to podekscytowanie, że
Czytaj dalej...Z zapartym tchem obejrzałem spektakl „23 i pół godziny” w reż. Jarosława Tumidajskiego. To przedstawienie wciągnęło mnie z narkotyczną siłą z uwagi na doskonałą reżyserię, jak i wspaniałe aktorstwo, jakie
Czytaj dalej...Dom Kwiaty spływają z powiek na ogrody Oddychają melodią słodkich cytrusów Z zielonych traw schodzi cisza Śpiew słowika uskrzydla stare drzewa W ptasich gniazdach uwiłam dla nas dom Gwiazdy zwisają
Czytaj dalej...Nieczęsto zdarzają się spektakle, gdzie chciałoby się analizować pojedyncze sceny, bo są tak dobre, że należy się im odrębna recenzja. Paul (Grzegorz Daukszewicz) i Michael (Patryk Pietrzak) siedzą naprzeciw siebie
Czytaj dalej...Swój teatr – jak mówi – opiera na dobrej literaturze teatralnej, także niescenicznej, adaptując prozę dla teatru, jak i dla radia. W centrum jego teatru zawsze znajduje się opowieść i
Czytaj dalej...