EDELMAN: Podwójne szczęście
Chłopy w naszej gminie zawzięte. Z dziada pradziada, z baby prababy, nie dają sobie w kaszę dmuchać. Porobili nawet osłonki na miski i talerze, i jak tylko w knajpie jest
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Chłopy w naszej gminie zawzięte. Z dziada pradziada, z baby prababy, nie dają sobie w kaszę dmuchać. Porobili nawet osłonki na miski i talerze, i jak tylko w knajpie jest
Czytaj dalej...Piekielny żar leje się z nieba. Rozproszeni na całej długości ulicy wśród złotych domów robotnicy leją asfalt bez wytchnienia. Czarny pot ścieka im z czoła i przelewa się głębokimi bruzdami
Czytaj dalej...