Czas na poezję: JULIA LOREK
Wbijam mimo innych ostrzy Wbijam mimo innych ostrzy, sączę sok z tego powstały. Cień i wiatr mnie szczerze bawią, słońce tylko zawsze pali. Chciałam być nad wodą, a brodziłam z
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Wbijam mimo innych ostrzy Wbijam mimo innych ostrzy, sączę sok z tego powstały. Cień i wiatr mnie szczerze bawią, słońce tylko zawsze pali. Chciałam być nad wodą, a brodziłam z
Czytaj dalej...Sztuka Ta prawdziwa wywodzi się z głębi, wtedy jest pełna, silna, milcząc potrafi przemówić. Poruszyć, pokazać piękno brzydoty, światło ciemności, wyzwolić w innych emocje. Czy jest sens chodzić po cudzych
Czytaj dalej...Nastolatek Taki teatr, w którym grasz kogo tam chcesz. A tak naprawdę otrzymałeś rolę nastolatka bez suflera. Matura Osiemnastoletnia dziewczyna spacerująca w pobliżu liceum ogólnokształcącego w dresach z nadrukiem
Czytaj dalej...Mamy nic. Ale nic to już coś. Jakaś wartość. Bliżej niesprecyzowana, ale bliżej konkretu niż nicość. A gdyby uznać, że przyszłość nie istnieje? Wtedy sensu nabiera stwierdzenie, że nie ma
Czytaj dalej...