Czas na poezję: MAGDALENA POŁCZYŃSKA
pogoń wołałam kiedyś o pomstę do ziemi znaczyłam liście śliną i krwią łamałam się w biegu jak spróchniałe drzewo wyjmowałam nasiona z nabrzmiałych ust plewili ze mnie imię zasiali zwątpienie
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
pogoń wołałam kiedyś o pomstę do ziemi znaczyłam liście śliną i krwią łamałam się w biegu jak spróchniałe drzewo wyjmowałam nasiona z nabrzmiałych ust plewili ze mnie imię zasiali zwątpienie
Czytaj dalej...Wandal Czuję obrzydzenie Gdy w imię rasy Opluwa się ludzką godność Boję się Powtórnie zobaczyć tłum, Który drwi Z tańczącego na beczce Przyciągamy to, czego się boimy Więc niszczę Napotkane
Czytaj dalej...Brazylijskie słońce nawet pająki nie tkają sieci tak miękkich jak jego włosy w których brazylijskie słońce przegląda się leniwie uśmiecha pszczoły zgubiły drogę do ula bo żaden miód nie jest
Czytaj dalej...Zegarek na nadgarstku Agaty zawibrował, jakby dostosowywał się do drżenia podłoża, które czuła pod stopami. Beton zmieszany z piachem i strzępami trawy, naniesionymi przez wiatr miękko oddawał każdy krok, choć
Czytaj dalej...Ostatni spektakl zgasły światła opadła kurtyna w powietrzu widać jeszcze dym liżący stopy w białej masce arlekina odbija się twoja prawdziwa twarz zimno mi odkąd odegraliśmy ostatnie przedstawienie wyrzuciłam cię
Czytaj dalej...* * * A może tak któregoś pięknego dnia zabraknie tlenu bądź słońce spadnie nam na łby i kula nienawiści rozpadnie się na kawałki które pochłoną wszystkie czarne dziury wszechświata
Czytaj dalej...Zapiski z drogi Kiedy mnie nie ma zapominam wszystkie swoje imiona – jedno za drugim odpadają jak balast Nie wiem, czy tęsknisz gdy w zakamarkach siebie grzęznę na dłużej gubiąc
Czytaj dalej...A ty przeciw sobie Jeszcze przy tobie zasypiam oczy mrużę i słucham łopotu skrzydeł twoich myśli jeszcze zanurzam się w ocenie twoich oczu i szukam swojego odbicia. A ty daleko
Czytaj dalej...Z marzeniami w tylnej kieszeni wędrówka przez strome zbocza okraszana raz laurami innym razem na krawędzi popękanymi więzami schodami w górę i w dół z marzeniami w tylnej
Czytaj dalej...bardzo blisko czas jest zawsze trzeba go tylko uważnie poszukać może siedzieć na końcu pomostu z twarzą we mgle jesień zaplanowała wcześniej malowanie krajobrazu zaraz wszystkie rumieńce świata staną się
Czytaj dalej...*** Deszczowe wieczory łagodnie usnęły. Nasączona wilgocią ziemia zawija się zielenią jak kołdrą. Śpi dłużej. Mocniej. Śni beztrosko letnio. Noce chłodne. Dni słoneczne. Wiatr rześki. Śliwki na drzewie. Kwaskowate jabłka.
Czytaj dalej...Szukając wschodu słońca w twoich włosach słowa wyciągam z wrzosów kapią na kartkę fiolet ściekający z palców rozsmarowuję na policzkach liście drżą kiedy mówisz zrywam je upycham między strony dawno
Czytaj dalej...