Czas na poezję: DOROTA SZAWDZIANIEC
A ty przeciw sobie Jeszcze przy tobie zasypiam oczy mrużę i słucham łopotu skrzydeł twoich myśli jeszcze zanurzam się w ocenie twoich oczu i szukam swojego odbicia. A ty daleko
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
A ty przeciw sobie Jeszcze przy tobie zasypiam oczy mrużę i słucham łopotu skrzydeł twoich myśli jeszcze zanurzam się w ocenie twoich oczu i szukam swojego odbicia. A ty daleko
Czytaj dalej...„Szanujcie sól, niewiasty, ona was rozpłodni…”. Stanisław Trembecki, „Własności soli” Prawie zima 1980 roku 16 grudnia zapalam świecę przy Pomniku Poległych Stoczniowców. Myślę o tych, którzy nie mieli tyle
Czytaj dalej...Pijacka miłość Kiedyś byłaś młodą dziewczyną – lało się wino, wódka też. Chciałaś by ten czas nigdy nie minął… On też. Ty w skórze z lumpexu, On Wranglery po kumplu
Czytaj dalej...*** nic to… twoje nagie piersi otulone księżycowym blaskiem mój delikatny dotyk wokół twoich sutków dłonie zbierają ciężkie krople mleka nic to nic *** nie suszę ciała on lubi
Czytaj dalej...Sztuka Ta prawdziwa wywodzi się z głębi, wtedy jest pełna, silna, milcząc potrafi przemówić. Poruszyć, pokazać piękno brzydoty, światło ciemności, wyzwolić w innych emocje. Czy jest sens chodzić po cudzych
Czytaj dalej...Otworzyłem drzwi do mieszkania. W przedpokoju stała moja stara walizka. Miała kolor spalonych słońcem, późnojesiennych liści. Była skórzana, z metalowymi obiciami i zdezelowanymi kantami. W drzwiach salonu stała natomiast Olga,
Czytaj dalej...*** Wyciągam dłoń… pustą, bez słowa – co w niej zobaczysz, to twoja rzecz; choć ja zasiałam nań maciejkę, konwalie białe i złoty mlecz. Pełna zapachów i kolorów tylko dla
Czytaj dalej...tonę rozkrzyżowałam ramiona przepełniona miłością chciałam objąć świat ale natrafiłam na mur poczułam ciężar win i trosk gdy chciałam ulecieć w niebo do ziemi przydusił mnie garb upadłam na kolana
Czytaj dalej...*** mówiłeś nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki wchodzę do lodowatej wody kaleczę stopy o ostre krawędzie kamieni boli tak samo mówiłeś historia zatoczyła koło wróciliśmy do
Czytaj dalej...*** nie ścieraj drwiną zachwytu z mojej twarzy nie zamykaj moich oczu chcę to dziecięce zdziwienie światem zachować blask słońca budzi srebro księżyca usypia deszcz obmywa wiatr suszy póki żyję
Czytaj dalej...Wspomnienie „Ale niech słowo „kocham” jeszcze raz usłyszę, niech je w sercu wyryję i w myśli zapiszę”.
Czytaj dalej...*** (Opadły ręce. Dorastają myśli) Opadły ręce. Dorastają myśli, w słowa się ubierają, a ja uciekam od słów niby do życia, rozgarniam powietrze, jakbym płynął i patrzę, jak dziwnie odrasta
Czytaj dalej...Życie chcę cię odnaleźć w poszumie drzew rytmicznie kołyszących się nade mną w słońcu nieśmiało przebijającym przez chmury w ziemi wilgotnej od perlistej rosy dającej bytowanie najmniejszemu źdźbłu w powtarzającym
Czytaj dalej...CzasoNijak rozpostarłeś się na słoneczne zegary godziny chowają się w cieniu wleczesz je po zaułkach rozsypujesz po kątach oczy znowu te oczy nie ma dokąd uciec one widzą wszystko on
Czytaj dalej...