Czas na poezję: KRZYSZTOF JANISZEWSKI
Marsz ku kakofonii Zimny wiatr rozwiewa krzyż Zbity z suchych liści Mozolnie składam je do modlitwy Lecz kościelny zamiata pnącza pod ołtarz Z gałęzi układam znak zbawienia Jednak czarne ptaki
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Marsz ku kakofonii Zimny wiatr rozwiewa krzyż Zbity z suchych liści Mozolnie składam je do modlitwy Lecz kościelny zamiata pnącza pod ołtarz Z gałęzi układam znak zbawienia Jednak czarne ptaki
Czytaj dalej...Przedstawię dzisiaj Państwu osobę niezwykłą, bo funkcjonującą w realnym świecie, ukształtowaną na miarę naszych niespokojnych czasów. Tych czasów, cokolwiek by o nich złego czy dobrego nie myśleć i nie napisać.
Czytaj dalej...Opublikowana przez Wydawnictwo Iskry książka Mariusza Urbanka „Broniewski. Miłość, wódka, polityka” to bardzo wciągająca pozycja, w trakcie lektury której można zupełnie zapomnieć o świecie rzeczywistym. Nie ukrywam, że z wielką
Czytaj dalej...– Witaj, Haaaniuu! Jak się czujesz? Jak sprzedają się Twoje książki? Czy trudno być pisarką we współczesnej Polsce? – Dzień dobry, Jaaarkuu. Dziękuję za zaproszenie do rozmowy. Obawiam się wprawdzie,
Czytaj dalej...Altruitki*) * Urlop stadku kur swych daj, sam znieś za nie kopę jaj. * Poecie, co lubi smucić, rym frywolny racz podrzucić. * Szczędząc trud i znój kochanka, sama siebie
Czytaj dalej...Księżyc to jeden z najwyrazistszych znaków w poezji Gałczyńskiego. Podobno ktoś policzył, ile razy występuje w jego twórczości. Nie znam liczby, lecz z pewnością musi być ogromna. Księżyc jest patronem
Czytaj dalej...Francois Villon, poeta późnego średniowiecza (żył w latach 1431-1463), lecz jak zaświadcza jego spuścizna, twórca o myśli już wczesnorenesansowej – w tzw. życiu prywatnym był niezłym hulaką. Ba, opryszkiem i
Czytaj dalej...Czasem w kaczym gnieździe wykluje się łabędź, a w prostej kolejarskiej rodzinie przyjdzie na świat poeta i otrzyma imiona Konstanty Ildefons. To drugie imię też zostanie zapisane w urzędowym akcie
Czytaj dalej...Stanisław Czachorowski – pseudonim Swen (czeladnik terminujący u swojego mistrza) – żył w latach 1920-1994. Poeta, prozaik, aktor. Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli pokolenia Kolumbów. Wieloletni przyjaciel Mirona Białoszewskiego, bohater „Pamiętnika
Czytaj dalej...Już nie pamiętam, kiedy i w jakich okolicznościach zetknąłem się z twórczością Charlesa Bukowskiego (1920-1994). Na pewno jednak jego pierwszym tekstem, który z zachwytem przeczytałem, było tytułowe opowiadanie z tomu
Czytaj dalej...Pierwszy raz zobaczyłam Miłosza dzień po Noblu. Olbrzymie czarno-białe zdjęcie jego twarzy studenci wystawili przed wejście na wydział polonistyki Uniwersytetu Śląskiego w Sosnowcu, przy ulicy Bieruta. Patrzył na nas jakiś
Czytaj dalej...I Siedzi w Kątach Rybackich w ostatnim kajaku Stary, siwy poeta przez muzy zdradzony Nie pił wódki, nie palił, w Boga zapatrzony Wścieka się na współczesność – pozbawioną smaku Trącają
Czytaj dalej...