Czas na poezję: MIROSŁAW BROZIO
Wandal Czuję obrzydzenie Gdy w imię rasy Opluwa się ludzką godność Boję się Powtórnie zobaczyć tłum, Który drwi Z tańczącego na beczce Przyciągamy to, czego się boimy Więc niszczę Napotkane
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Wandal Czuję obrzydzenie Gdy w imię rasy Opluwa się ludzką godność Boję się Powtórnie zobaczyć tłum, Który drwi Z tańczącego na beczce Przyciągamy to, czego się boimy Więc niszczę Napotkane
Czytaj dalej...Trzeba głośno powiedzieć, że „Bracia Lehman” w reż. Oskara Winiarskiego przywracają wiarę w teatr narracyjny, który nie opiera się na doraźnym efekcie, lecz na sile opowiadanej historii. To spektakl o
Czytaj dalej...Zegarek na nadgarstku Agaty zawibrował, jakby dostosowywał się do drżenia podłoża, które czuła pod stopami. Beton zmieszany z piachem i strzępami trawy, naniesionymi przez wiatr miękko oddawał każdy krok, choć
Czytaj dalej...Staliśmy przy oknie, patrząc, jak duże śnieżynki, tańcząc szeroko walca, pieszczone delikatnym ruchem powietrza, opadają w świetle latarni na chodnik. Przykrywają szarą codzienność puszystym, białym dywanem, szepcząc, że marzenia się
Czytaj dalej...Ucieczka uciekam od poezji: poskręcanych ciał, obgryzionych paznokci, gnijących ran, przemocowych mężczyzn, i gwałconych dzieci, uderzam w snop siana uderza mnie snop światła przeciskam się głową w dól ku górze
Czytaj dalej...skrzydła nie jesteś jak inni chciałbyś znaleźć choćby małą miłość i wznieść się ponad szary świat dostałeś skrzydła by nauczyć się kochać jak dziecko i być tak samo kochanym bez
Czytaj dalej...„Szanujcie sól, niewiasty, ona was rozpłodni…”. Stanisław Trembecki, „Własności soli” Prawie zima 1980 roku 16 grudnia zapalam świecę przy Pomniku Poległych Stoczniowców. Myślę o tych, którzy nie mieli tyle
Czytaj dalej...Znacznie częściej chciałoby się oglądać takie spektakle, jak „Lekcje tańca” w reżyserii Michała Staszczaka w Teatrze Kwadrat w Warszawie. Przede wszystkim jest to mądre przedstawienie, które chłonie się w trakcie
Czytaj dalej...idę na spotkanie z samym sobą moimi lękami i nadziejami z przeszłością i jej wyborami oraz scenariuszami alternatywnymi idę spać a może żyć naprawdę Martwa natura Granica między życiem
Czytaj dalej...Cykl „Wiersze dla Lidki” xxx Ty, co słabość chcesz przekuć w niebotyczną siłę Nagiego króla starasz się ubierać w szaty Gdy żebraczej koszuli boi się bogaty A to, co proste
Czytaj dalej...W końcu udało mi się obejrzeć w Teatrze Narodowym w Warszawie sztukę Samuela Becketta „Czekając na Godota” w reż. Piotra Cieplaka. Szedłem na to przedstawienie bardzo podekscytowany, chcąc zobaczyć w
Czytaj dalej...Struktura kurzu W ostrych prześwitach światła Na tle białej firany Lekko wirujący kurz Spada muśnięciem impresji Tańczy na falach powietrza Kołysze się i buja w rytmie natury Widoczny przez moment
Czytaj dalej...