Czas na poezję: MIROSŁAWA CZERWIAK
Wojenne wspomnienia stał na rozdrożu mały chłopiec nazwał go „szwabem” zdenerwował się pobiegł za chłopcem a ten uciekł do rodzinnego domu schował się za matkę żołnierz chciał go zastrzelić a
Czytaj dalej...Nieregularnik Artystyczno-Literacki
Wojenne wspomnienia stał na rozdrożu mały chłopiec nazwał go „szwabem” zdenerwował się pobiegł za chłopcem a ten uciekł do rodzinnego domu schował się za matkę żołnierz chciał go zastrzelić a
Czytaj dalej...„Senne mosty” to kolejna już książka poetycka w bogatym dorobku Tadeusza Zawadowskiego ze Zduńskiej Woli. Moim zdaniem jest to jeden z najwybitniejszych, najciekawszych polskich poetów współczesnych. Tom wierszy został wydany
Czytaj dalej...Kiedy Jacques (Tomasz Schimscheiner) jak co dzień samotnie sączy lampkę wina, do jego winiarni niespodziewanie trafiają dwie osoby: chaotyczna, pełna dobrej woli Hortense (Katarzyna Glinka) oraz skromny złodziej Steve (Jan
Czytaj dalej...Z marzeniami w tylnej kieszeni wędrówka przez strome zbocza okraszana raz laurami innym razem na krawędzi popękanymi więzami schodami w górę i w dół z marzeniami w tylnej
Czytaj dalej...bardzo blisko czas jest zawsze trzeba go tylko uważnie poszukać może siedzieć na końcu pomostu z twarzą we mgle jesień zaplanowała wcześniej malowanie krajobrazu zaraz wszystkie rumieńce świata staną się
Czytaj dalej...Zamówienie społeczne nie ma popytu na poezję miłosną radosną wojenną obleśną nikt nie zamawia literatury na miejscu na wynos z dostawą do domu tylko kebab dania wegetariańskie markowe piżamy golarki
Czytaj dalej...* * * wypłowiała maryjka z kapliczki nad zarośniętym ogrodem z czułością dogląda swoich pokrzyw i zdziczałych truskawek Jestem kobietą jestem kobietą nie ważne czy moje paznokcie są do zdjęcia czy
Czytaj dalej...Życie dzieje się po coś. Każdego dnia smakuje jak chleb z masłem i cukrem. Zachwyca, gdy zbliża nas do siebie. Rani, gdy toniemy w strugach łez i deszczu odtrąceni. ***
Czytaj dalej...*** odejdę od ciebie w miesiącu kwitnących drzew kiedy świat wybucha zielenią kiedy noc jest coraz krótsza i nie daje czasu na łzy odejdę tak by było ci łatwiej żebyś
Czytaj dalej...Incognito Męża miała chorobliwie zazdrosnego Z obawy przed nim zapisała mnie w kontaktach swojego smartfona jako Małgorzatę B Z czasem zacząłem utożsamiać się ze swoim podmiotem kobiecym Otyły Elvis pozazdrościłby
Czytaj dalej...Bardzo poruszył mnie tomik wierszy „Lustra” Roksany Maksysz, która pisze w sposób nostalgiczny. Poetka przegląda się w tytułowych lustrach, tęskniąc za czasem przeszłym. Autorka nie tylko potrafi dobrze pisać i
Czytaj dalej...Stanisław obudził się nagle, choć nie potrafił określić, co właściwie wyrwało go ze snu. Nie pamiętał, żeby kładł się w tym miejscu. Było ciemno, ciasno, a wokół niego coś nieustannie
Czytaj dalej...